Większa czcionka | Mniejsza czcionka
Oj u poli tychyj witer wije,
A tam kozak pszenyczeńku sije.
Oj sije win, dosiwaje łanu,
Aż wychodyt diwczynońka z haju.
"Pomahaj bih, kozacze-hultjaju,
Wywed mene na dorohu z haju!"
"Oj koły b ty dorohy ne znała,
To b ty mene hultjajem ne zwała.
A skazała b: "Łjubyj sokołońku,
Wywed mene z haju na steżońku!"