Większa czcionka | Mniejsza czcionka
Oj na horu kozak wodu nosyt,
Diwczynońka kozaczeńka prosyt:
"Kozaczeńku, mij sobolju,
Wizmy mene iz soboju,
Pomandruju ja z toboju!"
A mij myłyj – ta j na horu, na krutu,
A ja joho oczeńkamy prowedu,
Oczeńkamy kareńkymy,
Briwońkamy riwneńkymy,
Slizońkamy dribneńkymy.
Ne sama ż ja po sadoczku chodyła,
Kozaczeńka za ruczeńku wodyła,
Ciłuwała-myłuwała,
Do serdeńka pryhortała,–
Ja ż dumała, szczo win bude mij!
"Kozaczeńku, ty suchotońko moja,
Każut ljudy, szczo ne budu ja twoja!
Każut ljudy, sama baczu,
Ne raz, ne dwa na deń płaczu:
Ja ż dumała, szczo ty budesz mij!"