Większa czcionka | Mniejsza czcionka
Pryjszła kuma do kumońky w subotu, w subotu,
Rozkazała kuma kumi hryzotu, hryzotu.
Oj cip, cip, cip, kudkudak, hryzota, oj tak, tak.
– Oj kumońko, susidońko, hryzota, hryzota,
Des propała moja kurka czubata, czubata.
Oj cip, cip, cip, kudkudak, czubata, oj tak, tak.
Biła kurka, czorni p’jurka, a czerwonyj hrebinec,
Czy ne wpała moja kurka wam, kumasju, u hornec?
Oj cip, cip, cip, kudkudak, u hornec, oj tak, tak.
– Ne buła wczora doma, ni snoczi, ni snoczi,
Ne baczyła waszu kurku na oczi, na oczi.
Oj cip, cip, cip, kudkudak, na oczi, oj tak, tak.
Zahljanuła kuma kumi u horszky, u horszky,–
Z jiji kurky czubatoji łysz niżky, łysz niżky.
Oj cip, cip, cip, kudkudak, łysz niżky, oj tak, tak.
– Może buty, jak do wujny piszła ja w toj konec,
Wasza kurka dobrowilno zalizła w mij hornec.
Oj cip, cip, cip, kudkudak, u hornec, oj tak, tak.