Większa czcionka | Mniejsza czcionka
Oj u łuzi na kałyni
Kołysała Maruseńka dwi dytyni.
Kołysała i płakała:
– Oj czoho ja, mołodeńka, doczekała?
Doczekała dwi posłuzi,
De ja chodżu, szczo ja roblju,– serce w tuzi.
Sestro moja, sestro ridna,
Pokołyszy meni dity, bo ja bidna.
– Oj rada b ja kołysaty,
Budut maty, budut batko narikaty.
– Sestro moja, Boh z toboju,
Ja zaberu swoji dity iz soboju.
Budu żaty i w’jazaty,
Budu swoji mali dity kołysaty.