Większa czcionka | Mniejsza czcionka
Już soneczko zaszło za wysoku horu,
Zaswityw misjaczok do naszoho dworu.
Zaswit mi, misjaczku, na uzku drażeczku,
Pidu odwydity swoju frajireczku.
Bo ona tak dumat, że jej ne ljubuju,
A ja na m’jasnyci wzjaty jej rychtuju.
Werszkom, myła, werszkom, a ja pidu krajom,
Tam my sja zyjdeme pid zełenym hajom.