Większa czcionka | Mniejsza czcionka
Tam w zełenij uboczy
Diwcza łenyk moczyt
Myłyj mu sja prydywljat
Czy ma sywyj oczy.
Jak by takyj oczata
W misti prodawały,
To by sobi diwczata
Chłopcjam kupowały.
Oj, i ja by kupyła
Momu myłeńkomu,
Jaby mu sja sywiły
Jak ide do domu.
Jiszcze-m by mu kupyła
Perstenyk na pałec,
Aby mu sja mygotaw
Jak ide na tanec.
Jiszcze by-m mu kupyła
Chustynu jedwabnu,
Aby ljudy wydiły,
Szczo ma myłu ładnu.