Większa czcionka | Mniejsza czcionka
Tok zapołnjaet prowoda
W zwuk prewraszczaetsja sostojańe duszy
Myh bistroteczen kak woda
Wsё włożyły w neho czto mohły
Zwon strun, ohny
Zdes tolko mi
Pryspiw:
Po stupenjam wwerch podnymajus wnow
Y w kotorij raz zastiwaet krow
Osłepljaet swet, bez neho menja net.
Mi ostawljaem swoj słed
Tam hde styrajutsja kamny y łёd
Mi napołnjaem эtot swet
Tem czto w każdom yz nas żywёt
Zwon strun, ohny
Zdes tolko mi
Pryspiw
Podnymajas wnow, osłepljaet sofytow swet
Zastiwaet krow, bez waszych hłaz nas net!
Mi napołnjaem эtot swet
Tem czto w każdom yz nas żywёt!
Pryspiw
Na kraju
Nicz
Szah
Anheł
Rasswet
Chymerni kwity
W każdom yz nas
Dwer w nebo
Tyszyna
Wże ne tut