Większa czcionka | Mniejsza czcionka
Jabłuka dospiły, jabłuka – czerwoni!
My z toboju jdemo steżkoju w sadu.
Ty mene, kochana, prowedesz do polja,
Ja pidu – i, może, bilsze ne pryjdu.
Wże j ljubow dospiła pid prominnjam tepłym,
I jiji zirwały radisni usta, –
A teper u serci os tremtyt i hraje,
Jak tremtyt na sonci hiłka zołota.
Hej, polja żowtijut i synije nebo,
Płuhatar u poli łedwe majaczyt...
Pociłuj wostannje, obnimy wostannje:
Wmije rozstawatys toj, chto wmiw ljubyt.