Większa czcionka | Mniejsza czcionka
Za widkrytym wiknom litnij doszcz ne zmowkaje,
Zabłukawszy u składkach zawiszanych sztor,
Duże szwydko widpuszczenyj czas prolitaje,
I koły win skinczytsja – ne znaje nichto,
I zdajetsja nikoho na switi ne stało,
Tilky mokryj asfalt, tilky mokra trawa,
Tilky tycho meni ty sohodni skazała
Ti dawno wże zabuti słowa.
Pryspiw:
Łitnij doszcz za wiknom barabanyt po łysti,
I zachmarene nebo hirko płacze czohos.
Mabut, duże dawno, czy dałeko, czy błyzko
Ti zabuti słowa, szczo kazaw meni chtos...
Doszcz nad namy czakłuje, doszcz nad namy worożyt,
Nawiwaje wydinnja, nenacze wnoczi
I nikoho krim mene cej doszcz ne trywożyt,
Bo korotki i tepli wsi litni doszczi.
Ja mowczu, ty mowczysz, tilky muzyka lljetsja,
I hodynnyk bajduże widliczuje czas,
Skoro skinczytsja doszcz, skoro misto prosnetsja
I umytym obłyczczjam wsmichnetsja do nas.
Pryspiw (2)