Większa czcionka | Mniejsza czcionka
Łuk załyło. Łycho stycha
Stilky ptachiw pohubyło...
Wmer Did-Porih: niczym dychat,
Sywi skeli mułom wkryło.
Step w kajdanach u nimoty
Prawosławnoji podoby.
Myt, tilky myt, tilky myt,
I wid nas łyszywsja popił.
Na łycho czy szczastja wnoczi
Zajnjałysja fihury.
Podywys, pałaje dykyj step bołem...
Podywys, pałaje dykyj step żurboju...
Ty ne odyn, ty ne z tych,
Chto zhoryt razom z trawoju.
Dym slipyt wsich. Bil dostyh.
Win usjudy za toboju.
Szljach twij łeżyt czerez pał za porohy:
Wohnyszcze Dnipro whamuje.
Sokił łetyt, nacze stjah peremohy –
Kryk joho wes step poczuje.
Ne ozyrajsja nazad... na nas,
My pałajem w wohni!
Podywys, pałaje dykyj step bołem...
Podywys, pałaje dykyj step żurboju...
Postane z oczeretu Maty-Sicz,
Na woli pryhorne do hrudej syna.
Tut popełom wpade dodołu nicz,
A z połum’ja powstane Ukrajina.