Większa czcionka | Mniejsza czcionka
Łjudstwo skotyłosja u prirwu zabuttja,
Żaha łehkoho szljachu wsich zawede tudy.
Maszyny wże stanowljat dlja ljudstwa piwżyttja,
Suspilstwo spożywannja żywe zarady wyhody.
Pryrody ne isnuje, jiji dawno nema,
U nebi litajut łysze czorni worony.
W sercjach ljudej osełyłas zyma,
Wid skljanych pohljadiw wije chołodom.
Po wułycjach chodjat łed żywi bioroboty.
Jichnim ditjam nema szczo zwaty domom.
Wony z’jawljajutsja na swit pokynuti,
Nepotribni zowsim nikomu...
Kożnyj deń schożyj na nastupnyj,
Minimum emocij – maksymalna widdacza.
Chto tak ne pracjuje, toj ne wyżywaje:
Ot taka biorobotiw wdacza.
Pryspiw:
Zamist krowi w żyłach – otruta,
Maszyny wse żywe doweły do samohubstwa,
Szum mista czuty hucznisze j hucznisze –
Huczno łunaje rekwijem ljudstwa!
Zabuty pro wse, ne czuty nikoho...
Kljate misto spaty ne daje –
Wse hude j hude, hude i hude.
My ne maszyny, my j ne ljudy wże!
Kożnyj deń schożyj na nastupnyj,
Minimum emocij – maksymalna widdacza.
Chto tak ne pracjuje, toj ne wyżywaje:
Ot taka u biorobotiw wdacza.
Pryspiw