Większa czcionka | Mniejsza czcionka
Izhoja z Pałestyny na wułyci zustriw,
Win rozpowiw w kaw’jarni za absentom:
Ja jidu w Tel-a-Łwiw, bo tam usi swoji,
Braty kurczawi z hałyckym akcentom.
Ce misto dlja łewiw, może ja na szo zhodżus,
W Hałyczyni kartawym zawżdy radi.
Ja jidu w Tel-a-Łwiw, bo tam żywe Isus
Po dowidci, szczo wydały w silradi.
Ja jidu w Tel-a-Łwiw, bo tam zijszła zorja,
Z Hałyczyny Isus, ne z Haliłeji,
I win smoktaw absent, jak te durne telja,
Odne telja iz hałyckych jewrejiw.
Tel-a-Łwiwiw, Tel-a-Łwiwiw
Wsja polityka pid pywo,
A najbilsze w switi dywo,
Jak widomo Tel-a-Łwiw!
Ty peremih
Kruky nad Ukrajinoju
Potroszenko
Chto osudyt?
Betman rewoljuciji
Wołodja Łiliputin
Je Łiwinska
Kar’jera Mani
Paranojewyj kowczih
Pro bezsmertnych
Pora
Może wzjaty Kyjiw
Pomaranczewa zyma
Wydinnja hetmana
Łiberalnyj romans
Swoja orda
Bili husy
Czerwona trojanda
Tel-a-Łwiw
U Tomenkowi oczi
Jułeczka
Rejtan
Brechnja żaliłasja brechni
Diohen
Rusałońka
Wicznyj pid